czwartek, 29 kwietnia 2010

Piróg płacze, Mucha wyśmiana!




Michał Piróg płakał już w You Can Dance kikukrotnie, ale najczęściej z powodu swojej faworytki, Pauliny Figińskiej. Podczas wczorajszego jej występu w parze z Kubą Piotrowiczemznów doprowadziła jurora do łez. Jest zaszczytem oglądać was na tej scenie - mówił wzruszony. Wtórował mu nawet Agustin Egurrola, przyznając, że pomylił się w ocenie tancerki:Nie byłem pewien, czy powinnaś być w tym programie, ale Michał mi tłumaczył, że może nie mam racji. Przyznaję Michał, nie miałem racji.

Później nie było już tak słodko. Najpierw dostało się choreografom, którzy przygotowali układ dlaIlony Bekier i Kuby Jóźwiaka.

Dostaliście choreografię, w której nie mogliście się pokazać - zaczął Egurrola. Robiliście wszystko, co w waszej mocy

, ale nuda, nuda, nuda. Jest mi ogromnie przykro, ale jestem ostatnią osobą, która może was bronić, to nie był dobry taniec
. Później do ataku przystąpiła Mucha: Dla mnie nie istniejesz, jesteś jak długopis, bez wkładu nie istniejesz, miałaś bardzo dużo szczęścia! - zwróciła się do Ilony. Oberwało się też Kubie:

Jak zniosłeś słowa krytyki? - zapytała w odniesieniu do swoich własnych, zeszłotygodniowych, ostrych ocen pod jego adresem. Tancerz wypalił: Myślę, że... żartowałaś! Po tych słowachPiróg zaczął się śmiać w głos i bić brawo, a za nim cała widownia... Trudno się jednak spodziewać, że takie sytuacje spowodują, że Ania przestanie lansować się za jurorskim pulpitem. Za dużo ma do stracenia.

Z programem pożegnał się najmłodszy uczestnik, Bartek, oraz sympatyczna i chwalona przez sędziów Kasia.

niedziela, 25 kwietnia 2010

Poważna kontuzja Sebastiana, Adam wraca do "You Can Dance"!


W ostatnią środę w drugim na żywo odcinku You Can Dance z programem pożegnał się Adam Kościelniak. Teraz jednak tancerz dostał szansę na powrót na show. Niestety, spowodowane jest to kontuzją Sebastiana Piotrowicza, jednego z bliźniaków. 21-latek podczas tzw. "solówki" doznał kontuzji, która po dokładnych badaniach okazała się wyjątkowo poważna.

Chłopak ma zerwane więzadła oraz uszkodzoną torebkę stawową. Powrót do zdrowia

zajmie mu conajmniej 1
,5 miesiąca - zdecydowanie za długo, aby myśleć o udziale w programie. Oznacza towyeliminowanie Sebastiana z dalszej rywalizacji. W takich sytuacjach regulamin przewiduje wejście ostatniego tancerza, który odpadł z show. W tym przypadku będzie to właśnie Adam.

Cóż, tego typu zdarzenia nie są raczej możliwe do przewidzenia. Z drugiej jednak strony szkoda, że Piotrowicz stracił szansę, na którą przecież ciężko pracował. Jak myślicie, czy Adam będzie potrafił ją wykorzystać?

sobota, 24 kwietnia 2010

Nowy zwiastun "Zaćmienia"!




Dobra wiadomość
dla fanów i fanek Zmierzchu – pojawił się już najnowszy zwiastun kolejnej części
sagi. Zbliża się wielkimi krokami ostateczne starcie między wampirami i wilkołakami, które tym razem wesprą rodzinę
Cullenów. W krótkim filmiku oczywiście nie brak ujęć bladego i seksownegoRoberta Pattinsona oraz "zwierzęco przystojnego" Taylora Lautnera. Przez moment widać nawet sławną już gołą klatę Jacoba Blacka. Najwyraźniej tym razem Edward nie pochwali się swoimi domalowanymi mięśniami, gdyż twórcy klipu na pewno nie omieszkaliby ich nam pokazać.


w706.wrzuta.pl/film/00nb7gsYeA1/zacmienie_-_zwiastun

czwartek, 22 kwietnia 2010

Będzie tańczyć w... 7. miesiącu ciąży?!

Oceana, co zrozumiałe, znacznie bardziej zaabsorbowana jest swoją ciążą niż treningami tanecznymi. Piosenkarka jest już w 5. miesiącu i chociaż czuje się świetnie, uznała, że czas zacząć się trochę oszczędzać

. Szczególnie, że jej brzuszek z tygodnia na tydzień jest coraz większy. Liczyła na to, że ze swoim udziałem w programie
wyrobi się zanim zmieniająca się figura zacznie utrudniać taneczne ewolucje, jednak dwutygodniowa spowodowana żałobą narodową, pokrzyżowała jej plany. To oznacza, że gdyby dotarła do finału, zawalczyłaby o Kryształową Kulę będąc już w 7. miesiącu ciąży!

Jak twierdzi Fakt, piosenkarka chce jak najszybciej zakończyć swój udział w programie:

Zupełnie straciła serce do treningów - pisze tabloid. Nie ma co się dziwić, przecież rola matki jest najważniejsza dla każdej kobiety

. Choć Oceana taniec ma we krwi i uwielbia szaleć na parkiecie, żmudne treningi zaczęły ją lekko przerażać. By dobrze wypaść w niedzielne wieczory, trzeba na sali gimnastycznej spędzać po kilka godzin dziennie. Potem
dochodzi jeszcze stres
podczas występu na żywo. Nic dziwnego, że piosenkarka zaczęła poważnie bać się o ciążę i po cichu zastanawiać, czy powinna dalej szaleć na parkiecie.

środa, 21 kwietnia 2010

Festiwal w Opolu ODWOŁANY!

W związku

z żałobą narodową ramówki wszystkich stacji telewizyjnych uległy znaczącym zmianom. Wstrzymano emisję wielu programów
, które przywrócone zostaną w tym tygodniu. Co więcej, nawet po formalnym zakończeniu żałoby, zdecydowano się na więcej modyfikacji. Telewizja Polska ogłosiła wczoraj, że najsłynniejszy z polskich
festiwali, Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu odbędzie się nie jak od lat
w czerwcu, ale dopiero we wrześniu.

Oficjalnie nikt nie przyznaje, że na przesunięcie terminu imprezy

miały wpływ tragiczne wydarzenia w Smoleńsku. Zakulisowo można jednak usłyszeć, że TVP obawia się, iż radosna atmosfera tak krótko po katastrofie mogłaby zostać niewłaściwie odebrana. Ponadto, nie wiadomo też, jak kształtowałaby się widownia i czy festiwal zarobiłby na siebie.

Oznacza to też, że zwycięzca programu Śpiewaj i walcz, który w nagrodę miał wystąpić w Opolu, swoją szansę na to dostanie dopiero we wrześniu.

niedziela, 18 kwietnia 2010

Emma Watson coraz bardziej sexy...







Emma Watson dorosła na naszych oczach. Z 10-latki, którą poznaliśmy oglądając pierwszą częśćHarry’ego Pottera, wyrosła na seksowną kobietę. Metamorfoza odbywała się płynnie, aktorka krok po kroku oswajała swoich fanów z faktem, że nie jest już dziewczynką.

Cztery dni temu skończyła 20 lat. Z tej okazji udostępniła swoją pierwszą oficjalną stronę internetową, na której można znaleźć informacje o jej przedsięwzięciach filmowych, jak i tych związanych z modą. Gwiazda umieszcza tam również swoje zdjęcia.

Najnowsza sesja Hermiony została wykonana przez fotografkę gwiazd Andreę Bowman Carter.

wtorek, 13 kwietnia 2010

Sara May i Doniu nagrali piosenki o tragedii! DOBRY POMYSŁ?















Tylko kwestią czasu było pojawienie się w sieci muzycznych "hołdów" dla poległych w katastrofie prezydenckiego samolotu. Takie piosenki budzą często mieszane uczucia. Bo nawet jeżeli artysta nagrywał ją ze szczerych pobudek, czy zdobywanie w ten sposób popularności jest na miejscu? Wiele osób jest zdania - i szanujemy to - że tylko milczenie jest dobrym komentarzem do takiej tragedii, a wszelkie próby "artystycznego" jej opisania wypadają niesmacznie.

W takich chwilach bardzo trudno jest orzec, co jest na miejscu, a co wywoła w ludziach reakcję odwrotną od zamierzonej. Mamy już pierwsze utwory dedykowane ofiarom. Jeden nagrał raperDoniu, a drugi... Sara May.

Każdy z nas bardzo mocno odczuł tragedię w Smoleńsku. Każdy z nas próbuje sobie wytłumaczyć dlaczego to się stało... - pisze Sara na swoim blogu. Każdy przeżywa to na swój sposób. Jedni szli do kościoła by się pomodlić, inni płakali, zapalali znicze pod pałacem prezydenckim, jeszcze inni wpisywali się do księgi kondolencyjnej... W sobotę i niedzielę powstał utwór "Smoleńsk 10.04.2010", który zaśpiewałam bez słów. Słowa w obliczu tak wielkiej tragedii są chyba zbędne i trudno dobrać odpowiednie by opisać to co się stało w sercu każdego z nas. W ten sposóbchciałam wyrazić swoje najgłębsze wyrazy współczucia, żal i wielki smutek.

Doniu z kolei użył słów. Posłuchajcie ich piosenek i oceńcie, czy powinny były powstać:

Sara May: http://www.youtube.com/watch?v=yE6z6eaPkAQ

Doniu - Czarna sobota: http://www.youtube.com/watch?v=sgxX8uhd17g

sobota, 10 kwietnia 2010

Katastrofa prezydenckiego samolotu! LECH KACZYŃSKI NIE ŻYJE!




Dzisiaj około godziny 9:00, półtora kilometra od lotniska w rosyjskim Smoleńsku rozbił się prezydencki samolot Tu-154. Na jego pokładzie znajdowały się najważniejsze osoby w państwie: prezydent Lech Kaczyński, jego żona Maria Kaczyńska, wicemarszałkowie Sejmu Zbigniew Wasserman, Krzysztof Putra i Jerzy Szmajdziński oraz wielu posłów, przedstawicieli duchowieństwa i różnych organizacji.

Rzecznik MSZ, Piotr Paszkowski potwierdził, że tupolewem najprawdopodobniej leciało 88 osób. Najnowsze doniesienia służb rosyjskich mówią o 96 osobach.

W obliczu takiej tragedii plotkowanie jest dzisiaj nie na miejscu. Prosimy Was tylko o wpisywanie słów otuchy dla rodziny prezydenta i wszystkich innych ofiar tragedii.

środa, 7 kwietnia 2010

Mucha: "BĘDĘ OSTRO OCENIAĆ!"























Już dziś startuje 5. edycja programu You Can Dance. Producenci przygotowali nowe studio, zatrudnili nieznanych do tej pory choreografów z zagranicy i oczywiście wymienili skompromitowaną Weronikę "żałuję, że nosi moje nazwisko" Marczuk na Anię Muchę. W trakcie castingów pokazywanych na kanale TVN widzowie już zaczęli wybierać swoich faworytów.

Niestety kilku osób zabrakło w tym programie – komentuje na łamach Super Expressu uczestników show Mucha. Są lepsi i trochę gorsi, ale nie powiem jeszcze, kto jest moim faworytem.

Ostatecznym kryterium oceny dla zwyciężczyni Tańca z gwiazdami jest... umiejętność zachowania się przed kamerą. Tancerze będą musieli poradzić sobie nie tylko z wymagającymi układami.

Z jednej strony będę starała się wspierać kandydatów, bo wiem, jak ciężko jest występować i tańczyć na żywo – kontynuuje Ania. Z drugiej jednak będę musiała ich ostro oceniać. Ogólnie to nie znam się na tańcu, więc też nie mogę powiedzieć, który taniec jest trudniejszy. Jest dwóch kompetentnych jurorów od tego. Nie mogę oceniać techniki danego tancerza, ale za to mogę ocenić jego zaangażowanie emocjonalne i tego właśnie u nich szukam.

Cóż, Ania nie jest tam merytorycznie niezbędna, choć na pewno pasuje do show dla młodzieży lepiej niż specjalistka od tańców w "grupie baletowej"...

poniedziałek, 5 kwietnia 2010

PONIEDZIAŁEK 05.04.2010 Kamińska znów najlepsza, Szwed DO DOMU!


Dzieki swojemu dużemu doświadczeniu w programach rozrywkowych Aleksandra Szwed typowana była na jedną z faworytek 11. edycji Tańca z gwiazdami. Nikt raczej nie spodziewał się, że odpadnie z rywalizacji tak szybko, szczególnie biorąc pod uwagę pozytywne oceny i wysokie punkty od jury. Jak widać, telewidzowie lubią mieć czasem nieco odmienne zdanie...

We wczorajszym odcinku show na prowadzenie zdecydowanie wysunęła się Julia Kamińska, która drugi tydzień z rzędu zdobyła maksymalną ilość punktów od jurorów i najwięcej SMS-ów od widzów. Piotr Galiński był zachwycony: Brzydula ma talent! - komentował. Jeszcze lepsze komentarze zebrała Oceana, która mimo czterech "10" zajęła dopiero 4. miejsce w ogólnej klasyfikacji. Największym zagrożeniem dla Kamińskiej pozostaje więc Katarzyna Glinka, którą chwalono za świetną sambę.

Co ciekawe, dobrze radzi sobie nadal Katarzyna Grochola, która na parkiecie nie powala, jednak swoim poczuciem humoru (wczoraj dość zdystansowanym i powściągliwym) zjednuje sobie widzów i bez problemów przechodzi do następnych odcinków, nawet ze słabymi notami juroskimi. Nie wydaje nam się jednak, aby mogła zaskodzić Kamińskiej czy Glince. Tu faworyci znani są od dawna.

sobota, 3 kwietnia 2010

Egurrola i Piróg boją się odcinków na żywo!


Informacje o nie najciekawszej atmosferze na planie You Can Dance pojawiają się, od kiedy w jury podczas castingów zasiadła Ania Mucha. Aktorka skupiała uwagę całej ekipy na sobie, a jej komentarze nijak miały się do umiejętności tanecznych uczestników. Jednak Mucha w programie wypadła całkiem nieźle. Najprawdopodobniej dzięki dobremu montażowi.

Tygodnik Gwiazdy pisze, że Agustin Egurrola i Michał Piróg boją się dnia, w którym rozpoczną się odcinki na żywo. Żaden montaż nie ukryje braku profesjonalizmu nowej jurorki.

Agustin i Michał nie mogą się pogodzić z tym, że Ania wygłasza opinie pod wpływem chwili – mówi osoba pracująca nad programem. Co gorsza, często podważa ich autorytet. Odcinki na żywo będą dla nich bardzo stresujące. Boją się że przez mało profesjonalne komentarze Ani z programu w pierwszej kolejności odpadną osoby zaliczane do faworytów.

Również Kinga Rusin nie czeka z niecierpliwością na środowy odcinek. Obawia się, że między jurorami może dojść do ostrej awantury i to ona będzie musiała gasić emocje. Problem w tym, że sama za Anią nie przepada, więc z niechęcią będzie jej bronić.

piątek, 2 kwietnia 2010

WSZYSCY finaliści "You Can Dance 5"!


W ostatnią środę poznaliśmy finalistów 5. edycji You Can Dance. Od samego początku widać już faworytów: Tomka "nie jestem zawodowcem" Barańskiego, tańczącą w formacji Egurroli Ilonę Bekier czy ulubienicę Piróga Paulinę Figińską. Naszym zdaniem uwagę trzeba zwrócić jeszcze na bliźniaków Piotrowicz: Kubę i Sebastiana oraz na tancerkę towarzyską Kasię Bień. Mamy jednak nadzieję, że programy na żywo, które rozpoczną się już w przyszłym tygodniu, jeszcze nas zaskoczą - a przede wszystkim pomogą wypromować nie tylko jurorów, ale prawdziwe, nieodkryte talenty.

Wczoraj w Warszawie odbyła się prezentacja uczestników. Oczywiście oprócz młodych tancerzy "lśnili" również Mucha, Piróg, Egurrola i Rusin.

Adam Kościelniak

Aleksander Paliński

Ania Andrzejewska

Bartek Woszczyński

Ewa Bielak

Ilona Bekier

Kasia Bień

Kasia Mieczkowska

Kuba Piotrowicz

Kuba Jóźwiak

Leal Zielińska

Paulina Figińska

Sebastian Piotrowicz

Tomasz Barański

czwartek, 1 kwietnia 2010

Były Herbuś w finale "You Can Dance"!


We wczorajszym odcinku You Can Dance poznaliśmy finałową 14-tkę piątej edycji. Obyło się bez większych niespodzianek: dostała się tańcząca w formacji Agustina Egurroli Ilona Bekier, uroczy bliźniacy Sebastian i Kuba Piotrowicz oraz interesujący, charyzmatyczny Aleksander Paliński. W programach na żywo zobaczymy również byłego chłopaka Edyty Herbuś, Tomka Barańskiego. Mimo że facet posiada nie tylko ogromne, zawodowe doświadczenie taneczne, jest również właścicielem szkoły tańca. Nic więc dziwnego, że podczas warsztatów w Izraelu poradził sobie świetnie i zebrał fantastyczne oceny od jury.

Jesteś zwierzęciem telewizyjnym! - zachwycała się Mucha. Jesteś najstarszy, ale musisz wytrzymać tę presję - argumentował Egurrola informując jednocześnie, że Barański znalazł się w finale.

Jednak to nie były Herbuś najbardziej wzruszył jurorów. Przynajmniej jednego... Michał Piróg znów się popłakał, tym razem podczas ostatniego tańca Pauliny Figińskiej, która próbowała swoich sił w poprzedniej edycji, ale odpadła pod koniec warsztatów. Tym razem udało się jej dostać do "14-tki".

Gdybym mógł oddać coś, co posiadam, abyś mogła zrealizować swoje marzenia, oddałbym wszystko! - mówił wzruszony Piróg.

Wygląda więc na to, że walka w finale 5. edycji You Can Dance będzie zacięta. Ciekawe, jak poradzi sobie udający amatora zawodowiec...