wtorek, 30 marca 2010

Sykut nie jest amatorką!


Uczestnicy Tylko nas dwoje mają żal do producentów. Twierdzą, że założeniem programu miały być równe szanse dla wszystkich, a tymczasem okazuje się, że jedna z uczestniczek show, pogodynka Paulina Sykut nie jest amatorką. Ma za sobą wiele wokalnych występów, brała także udział w programie Idol.

To nie jest sprawiedliwe, że inni muszą konkurować z profesjonalistką - skarży się anonimowo Faktowi jeden z uczestników show. Czyli powtarza się sytuacja analogiczna do tej, do której już się przyzwyczailiśmy w Tańcu z gwiazdami i You Can Dance. I podobnie jak TVN, Polsat także nie widzi problemu.

Zdaniem producentów regulamin nie został złamany. Podobnego zdania jest partnerujacy Sykut Ivan Komarenko. Trudno mu się dziwić. To bardziej ze względu na jej umiejętności wokalne niż swoje, ma szanse utrzymać się w programie.

Paulina po prostu dobrze śpiewa ale nie jest profesjonalistką. Żeby być profesjonalistką, trzeba występować na scenie albo uprawiać to zawodowo - przekonuje Ivan. A ona nie robi tego zawodowo. Jest pogodynką i nie śpiewa na co dzień. A wszystko co nie jest zawodowe, jest amatorskie. Ci co tak mówią, może mają w sobie zbyt dużo zazdrości i zbyt zależy im na wygranej.

poniedziałek, 29 marca 2010

Kamińska NAJLEPSZA, Saleta do domu!


Wygląda na to, że zakulisowe informacje z planu Tańca z gwiazdami oraz najwyraźniej niedostatecznie szczere deklaracje o miłości do Polaków znacznie utrudnią Oceanie (nazywanej przez Iwonę Pavlović "Ołszaną") drogę do zwycięstwa w 11. edycji programu. Mimo świetnych ocen jurorskich niemiecka piosenkarka otrzymuje mniej SMS-ów niż jej największe rywalki, Julia Kamińska i Katarzyna Glinka.

Tańcząca w parze z Maserakiem "Brzydula" za pasodoble otrzymała aż czery "10" i największą liczbę głosów widzów. Foxstrot Glinki nie spodobał się oceniającym aż tak bardzo, ale i tak ostatecznie znalazła się na miejscu drugim. Oceniona na 39 punktów Oceana zajęła ostatni stopień na podium. Bardzo dobrze poradziła sobie również Ola Szwed, która dzięki 40 punktom od jutrorów i SMS-om od widzów zajęła 4. miejsce.

Przemkowi Salecie nie pomogło odgrzanie historii z oddaniem nerki córce. Niestety, pięściarz nie nauczył się tańczyć, czego nie były w stanie ukryć wygibasy i seksowne pozy jego partnerki, Izy Janachowskiej. Sportowiec pożegnał się z programem, co oznacza, że jego obecna dziewczyna może chyba odetchnąć z ulgą.

niedziela, 28 marca 2010

Odchodzi z "Hannah Montana"! "CHCĘ BYĆ SZCZĘŚLIWA!"


Miley Cyrus skupia się od kilkunastu miesięcy na udowadnianiu całemu światu, że jest już całkiem dorosła. Ostatnio zdecydowała, że rzuca śpiewanie - swoją ostatnią płytę wyda w czerwcu - i skupia się na karierze aktorskiej. Ale nie byle jakiej: 17-latka zamierza występować w poważnych ambitnych produkcjach, do których najwyraźniej nie zalicza się Hannah Montana. Cyrus postanowiła ostatecznie odejść z serialu Disneya, dzięki któremu stała się rozpoznawalną na całym świecie gwiazdą.

Nie jestem ulepiona z tej gliny, którą oni chcieliby formować. Mogę być tylko tym, kim sama chcę być - ogłosiła wczoraj, podczas rozdania Kids Choice Awards. Kiedy miałam 12 lat myślałam: "Chcę być sławna cały czas, chcę, żeby wszyscy mnie rozpoznawali". Ale jak wrosłam w Hannah Montanę, jednocześnie z niej wyrosłam.

Musiałam dokonać trudnego wyboru, ale chcę być wreszcie szczęśliwa, nie musząc udawać kogoś, kim nie jestem. Teraz jestem starsza i nie obchodzi mnie, co powiedzą na to inni.

Brzmi bardzo poważnie... Miley zarobiła do tej pory tylko na tej jednej roli prawie milion dolarów. Jak myślicie, może Disney'owi uda się namówić ją na jeszcze jeden, ostatni sezon?

poniedziałek, 22 marca 2010

Glinka znów najlepsza, MROZU DO DOMU!


Wczorajszy odcinek Tańca z gwiazdami dla odmiany nieco zaskoczył. Z programem nie pożegnali się typowani do odstrzału Saleta i Janachowska, lecz całkiem dobrze oceniony Mrozu w parze z Anetą Piotrowską i jej wielkimi ustami. Na prowadzenie wysuwa się Katarzyna Glinka, która wraz ze Stefano Terazzino zdobyła aż cztery "10" i najwięcej SMS-ów. Na drugim miejscu znalazła się Julia Kamińska z Rafałem Maserakiem, a na trzecim - co raczej nie dziwi - uwielbiany przez telewidzów Artur Barciś. Wysokie miejsca zajęli również skomplementowana przez Galińskiego Ola Szwed oraz wyglądająca coraz lepiej z odcinka na odcinek Katarzyna Grochola.

Co ciekawe, deklaracje Oceany o wielkiej miłości do Polski okazały się w tym tygodniu zdecydowanie mniej skuteczne - mimo aż 39 punktów od jurorów zajęła dopiero odległe, 7. miejsce. Nie pomogły również pochwały jurorów: Jesteś w tym programie jak rodzynek w cieście! - ocenił Galiński. Wygląda więc na to, że ujawnienie jej taneczej przeszłości miało jednak wpływ na spadek sympatii widzów.

niedziela, 21 marca 2010

Kochanek odpadł jako pierwszy!


Po dzisiejszym odcinku Tylko nas dwoje wiadomo już, czyich wątpliwych zdolności wokalnych nie usłyszymy za tydzień. W drugim show odpadł Robert Kochanek i Halina Frąckowiak. Natomiast największe pochwały i najlepsze noty zebrali Ostrowska z Halamą, a także Paulla z Partyką. Ania Bosak została najbardziej pochwalona za "poprawienie intonacji".

Poza ogromnym neonem nad głową i dziwnymi butami, których obcas wyglądał jak kawałek kręgosłupa, Doda niczym szczególnym nas nie zaskoczyła. Chyba tylko tym, że momentami bywała uprzejma. Szczególnie do znacznie większych i bardziej doświadczonych gwiazd. Przynajmniej wie, po kim może sobie pojechać, a po kim nie. Czasami.

Tylko nas dwoje zapowiada się na razie jako wyjątkowo przewidywalne show. Najprawdopodobniej koleją parą, która odpadnie będzie Wójcicki i Wachowicz. Potem polecą głowy Pudziana oraz Brzózki. Zatem dopiero pod koniec może zrobić się bardziej emocjonująco. Chyba, że Waszym zdaniem Artur Partyka już wygrał?

sobota, 20 marca 2010

Karolak jest spalony w TVN


Przez dwa lata pracy na planie serialu TVN 39 i pół Tomasz Karolak zarobił podobno prawie pół miliona złotych i... tyle go widzieli. Aktor bez żadnych skrupułów przyjął ofertę Polsatu i obecnie zasiada w jury nowego show Tylko nas dwoje. Takich rzeczy TVN łatwo nie wybacza.

Jak donosi Super Express, stacja już zdecydowała kto będzie jej nowym pupilkiem. Padło na Wojciecha Mecwaldowskiego, jednego z aktorów nowego serialu TVN Usta usta.

Mecwaldowski ma na koncie role w Testosteronie, Lejdis oraz Kochaj i tańcz. Jednak dotąd był doceniany głównie za te drugoplanowe. Teraz ma szanse wypełnić pustkę po Karolaku i stać się pierwszoplanową gwiazdą TVN-u. Na jego korzyść, oprócz talentu, przemawia to, że pozostał niezmanierowany i - w przeciwieństwie do Karolaka - nie pokazuje fochów.

Wojtek to żywe srebro. Na planie jest tym, który rozbawia całą ekipę - mówi tabloidowi osoba z produkcji serialu. Karolak też taki kiedyś był, ale odkąd został gwiazdą, zaczął się nosić jak paw.

Jedyną wadą Mecwaldowskiego jest to, że jego ambicje sięgają nieco dalej niż seriale TVN. Jego pasją jest kino niezależne.

To wielka przyjemność pracować z ludźmi, którzy mają pasję, wchodzimy na plan i tworzymy coś wspólnie - tłumaczy tabloidowi aktor. I tak jest zawsze, dlatego kino offowe będzie dla mnie zawsze bardzo ważne.

Na szczęście nie wydaje się, by był to problem, którego nie dałoby się rozwiązać za pomocą motywacji finansowej.

poniedziałek, 15 marca 2010

"Hotel 52" hitem Polsatu!

Magdalena Cielecka i Laura Samojłowicz mogą być z siebie dumne. Nowy serial Polsatu, w którym grają główne role jak na razie ma świetną oglądalność i zapowiada się na hit stacji. Po trzech odcinkach oglądalność wynosi średnio 3,4 miliona, co oznacza, że więcej niż co piąta osoba oglądająca telewizję w czwartkowy wieczór wybrała właśnie Hotel 52.

Nowa produkcja Polsatu wygrała z bezkonkurencyjnym do tej pory Ojcem Mateuszem i Sprawą dla reportera, a także propozycjami TVN-u i Dwójki. Co ważne, poprawiła wynik, który notowały nadawane w tym samym paśmie programy z ramówki jesiennej - o ponad milion widzów. Cielecką i Samojłowicz najchętniej wybierały kobiety, osoby mieszkające na wsi oraz z wykształceniem podstawowym.

To dobra wiadomość dla aktorek, które ponoć nieźle na serialu zarobiły. Dobra oglądalność to niemal pewność powstania następnej serii.

sobota, 6 marca 2010

Nowy teledysk Ewy Farnej! (ZOBACZ)



Ewa Farna wyrasta powoli na poważną konkurentkę dla polskich wokalistek. Niespełna 17-letnia piosenkarka odniosła ogromny sukces dzięki piosence Cicho, zdobywając wiele nagród i wyróżnień - ostatnio statuetek Viva Comet. Jej płyta Ticho w szybkim tempie pokryła się platyną.

Pochodząca z czeskiej części Cieszyna Ewa zaprezentowała właśnie teledysk do swojego nowego singla La la laj. W przeciwieństwie do poprzedniego, tym razem jest to spokojna ballada. Jak myślicie, będzie kolejny hit?

Zobacz: w276.wrzuta.pl/film/anlU37PQuBQ/ewa_farna_la_la_laj

czwartek, 4 marca 2010

Mucha wychodzi, Piróg wychodzi...



Pierwszy odcinek 5. edycji You Can Dance mamy już za sobą. Trzeba przyznać, że debiut Anny Muchy w jury udał się całkiem nieźle. Widać w niej enutuzjazm i zaangażowanie - co oczywiście może być szczere albo wystudiowane na potrzeby programu, w każdym razie w obiektywie kamery wypada całkiem nieźle. Muszka pokazała zarówno swoją wrażliwą stronę, przytulacjąc jednego z upokorzonych uczestników, jak i pazur, wychodząc ze studia po tym, jak jedna z tancerek na dzień dobry zaczęła obrażać ją i Egurrolę. Zobaczymy, co będzie dalej.

Jednak póki co Ania nie "ukradła" show pozostałym jurorom i Kindze Rusin. Michał Piróg postanowił stanąć w obronie jednej z młodych uczestniczek, która jego zdaniem zatańczyła świetnie, ale nie przypadła do gustu Muszce i Agustinowi.

Jeżeli oni cię odeślą do drugiego etapu, to ja idę z tobą - oznajmił. Zatańczyłaś najpiękniej z ludzi, którzy przyszli dzisiaj. Nawet się zgodzę na strajk głodowy! Nie godząc się z krzywdzącą jego zdaniem opinią wyszedł na korytarz i towarzyszył tancerce podczas dogrywki. Na szczęście dla niego dziewczyna ostatecznie dostała się na warsztaty w Tel Awiwie. Sprawnie wyreżyserowana scenka.

poniedziałek, 1 marca 2010

Na Viva Comet śpiewała z playbacku!




Mimo wielkiego, efektownego show na rozdaniu Viva Comet 2010, którym Doda bez wątpienia przyćmiła występ Mariny Łuczenko, nie obeszło się bez małego skandalu. Podczas śpiewania piosenki Dziękuję, kiedy Rabczewska była trzymana w górze przez kilku tancerzy, upadł jej mikrofon. Niestety, nie zdołała go podnieść, zanim poleciał wokal, który okazał się być playbackiem. Przyjrzyjcie się, ok. 4:15 - Dorota schyliła się szybko i próbowała ukryć wpadkę.

Wyszło to dość zabawnie...

http://w893.wrzuta.pl/film/1An6vIm0Zza/doda_na_viva_comet_spiewala_z_playbacku