czwartek, 20 maja 2010

Piróg: "To jest hołd ode mnie!"

We wczorajszym odcinku You Can Dance oczywiście znów nie zabrakło wzruszeń. Łzy można było dostrzec nie tylko w oczach Michała Piroga, ale również Agustina Egurroli. Wszystkie choreografie wzbudziły dużo emocji, trudno było wybrać najlepszy

duet. Piroga najbardziej chyba oczarował występ jego ulubienicy, Pauliny Figińskiej i Kuby Jóźwiaka.

Za wszystkie występy, o których mam nadzieję, że publiczność nie zapomni, to jest hołd ode mnie! - powiedział wzruszony i rzucił w nich bukietem tulipanów. Pozytywnie też ocenił Ilonę Bekier i Aleksa Palińskiego: Jak dla

mnie jesteście bardzo fajni. W życiu nie widziałem tak fajnej choreografii hip-hopowej!

Ania Mucha za to uspokoiła się, przynajmniej na razie. Jej komentarze były wyważone, jak

zawsze skrzętnie ukrywające to, że zupełnie nie zna się na tańcu. Czyżby przestraszyła się groźby wylecenia z programu
...?

Wynik głosowania widzów zaskoczył wszystkich, z jurorami i prowadzącą, sztywną jak zawsze Kingą Rusin na czele. Z show pożegnała się świetnie oceniana Ania Andrzejewska i uwielbiany przez żeńską część publiczności Aleks. Za tydzień dowiemy się, kto dostanie się do ścisłego finału.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz